Nicolas, to mój wieloletni kolega, który wynajmuje moją panieńską kawalerkę. Odwiedził mnie dzień po naszym powrocie i od razu zauważył iż jestem „oszołomiona”. Jako dojrzały facet, który rzecz jasna zwiedził już prawie cały świat, szybko wyjaśnił mi mój stan.

